czwartek, 13 sierpnia 2009

Deszczowo i celtycko

Znajomy podesłał ostatnio link do nieznanego mi zupełnie, całkiem fajnego celtyckiego kawałka. Silly Wizard "The Queen of Argyll":


Szkoda tylko, że trudno znaleźć jakieś całe albumy. Na szczęście udało się dopaść całą dyskografię, co prawda w koszmarnej jakości, ale lepszy rydz niż nic.

Wyników z Icona dalej brak, będą we wrześniu. Zadanie 3. jest w zasadzie ocenione (i nawet znam swój niesamowicie pozytywny wynik), ale komplet do wiadomości ogólnej chcą podać dopiero jak będzie całość. Analiza idzie do przodu, wolno bo wolno, ale się jakoś toczy swoim rytmem. Automaty póki co leżą grzecznie i nie patrzą jeszcze z wyrzutem.

Leje dzisiaj od rana. Lubię deszcz (pod warunkiem, że na mnie nie pada :P) - przypomina mi zapach świeżego arbuza, krojonego dużym, ostrym nożem na pół.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz